Kiedy ostatnio zrobiłaś coś pierwszy raz?

Co ma wspólnego pierwszy raz z odmłodzeniem?

Ludzki mózg jest leniwy, dlatego pewna czynność, wiele razy powtarzana, zamienia się w nawyk, który zwykle bardzo trudno wyeliminować. Nawyki eliminują konieczność dalszego używania bardziej rozwiniętych części mózgu, czynności stają się półautomatyczne i kontrolowane przez te bardziej pierwotne, które wykształciły się wcześniej. Idealnym przykładem takiej czynności, która podlega automatyzacji, jest prowadzenie samochodu. Początkujący kierowca zużywa dużo energii na skoordynowanie obsługi kierownicy, skrzyni biegów, patrzenie w lusterka i kontrolowanie,czy przed maską samochodu nie pojawił się nagle jakiś szalony pieszy lub rowerzysta. Po kilku miesiącach ten sam kierowca podczas jazdy głośno śpiewa piosenki Rihanny i rozmawia przez telefon (tego ostatniego oczywiście nie popieram, aczkolwiek spójrzmy prawdzie w oczy :)).

Nasze życie składa się z dziesiątek takich nawyków, z których istnienia nie zdajemy sobie sprawy. Poranna kawa, papieros, konkretna droga do pracy, rytm pracy, po pracy telewizor. Mózg mniej się męczy i nie musisz analizować każdej wykonywanej przez siebie czynności składowej wjeżdżania do wąskiego garażu. Może tego nie zauważasz każdego dnia,  ale niepostrzeżenie czujesz się starsza i zwyczajnie nudzisz się monotonią każdego dnia.

Spróbuj czegoś nowego!

Dlatego tak ważne jest, żeby w codziennym natłoku rzeczy do zrobienia znaleźć czas na zrobienie czegoś nowego, w sposób inny niż do tej pory. To mogą być małe rzeczy – inna droga do pracy, zamiast kawy – yerba mate, po pracy spacer zamiast przeglądanie wciąż tych samych stron w Internecie. To zawsze dobry początek i nie wymaga dużo Twojego zaangażowania, a już powstają nowe sieci neuronowe w Twoim mózgu!

yerba, nowe nawyki

Ja natomiast polecam patent, który sama stosuję – próbowanie 2 razy w miesiącu czegoś, co będzie dla Ciebie  (i Twojego mózgu) prawdziwym wyzwaniem. Chodzi mi oczywiście, jak to zwykle bywa w moim przypadku, o uprawianie sportu, o którym do tej pory nie miałaś bladego pojęcia. Z mojego doświadczenia wynika, że pójście pierwszy raz np. na ściankę wspinaczkową sprawi, że:

  • będziesz czuła się młodziej,
  • będziesz czuła się bardziej pewna siebie (chyba, że Twoim towarzyszem będzie mistrz squasha, a Ty będziesz się do niego porównywać),
  • będziesz miała więcej energii na robienie kolejnych nowych rzeczy.

Oczywiście nikt nie mówi tu od razu o próbowaniu sportów ekstremalnych albo drogich podróżach na drugi koniec świata. Zacznij od mini zmian i obiecuję, że znajdziesz nową energię.

Co da mi kolejny pierwszy raz?

To naprawdę działa jak efekt kuli śniegowej. Wiem, że czasami ciężko przekonać się do spróbowania czegoś nowego, ale warto przełamać opór i wyjść ze swojej strefy komfortu. Bardzo dobrze widać to na moim przykładzie – jeżeli raz na dwa tygodnie zrobię coś, czegoś nie próbowałam nigdy wcześniej, to wzrasta moja kreatywność, chęć do działania i motywacja do rozpoczynania (i dowożenia) nowych projektów – nie ważne, czy zawodowych, czy innych, hobbystycznych.

Bardzo polecam wędrówki po górach, ale nie takie typowo krajoznawcze, tylko połączone z lekką dawką adrenaliny. Kiedy po raz pierwszy weszłam na tatrzański Kościelec to po powrocie do domu mogłam, nomen omen, góry przenosić. Przez ok. 2 miesiące miałam motywację do:

  • regularnego, bardzo wczesnego wstawania i nauki języka francuskiego,
  • pisania artykułów branżowych o 5 rano,
  • regularnego biegania, nawet w ulewny deszcz.

Co istotne, zwykle ciężko było mi się zwlec z łóżka przez 7.30., a na rzeczy związane z moją branżą nie mogłam patrzeć.

Co możesz zrobić już dzisiaj?

Jeżeli jesteś przeciwnikiem sportu to po pierwsze, mam nadzieję, że Cię z tego z czasem wyleczę, a po drugie, możesz postawić na naukę nowych umiejętności innego rodzaju. Mogą być to wszelkiego rodzaju wiedza związana z wykorzystywaniem Internetu, nowy język obcy, ale także trochę zapomniane, i, bądź co bądź, egzotyczne jak na dzisiejsze czasy aktywności, np. robienie na drutach lub szycie. Istotne jest, abyś musiała się na czymś skoncentrować i aby było to odmienne od aktywności, jakie wykonujesz przez 8 godzin w pracy. Koniecznie postaw na aktywność fizyczną jeżeli pracujesz za biurkiem!

To co, co zrobisz w tym tygodniu po raz pierwszy?

One comment Add yours
  1. Trzy lata temu moje „ja bym nigdy” zaczęły po kolei sypać się jak zamki z piasku. Nowe wkroczyło z impetem i samo wołało, by próbować. Niektóre jego aspekty przerażały. Bałam się więc jak cholera, ale szłam. Wraz z tym strachem. Szłam i robiłam. Jedno po drugim. Setki pierwszych razów.
    I mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem – TAK! to działa. Po stokroć działa.
    Będę się czuła młodziej? Jestem młodsza!
    Będę się czuła bardziej pewna siebie? Jestem bardziej pewna siebie.
    Nie tylko ja to czuję, ale i świat wokół.
    Super wpis, a komentsów brak. Ciekawostka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *